Poznaj historię i początki Formuły E

W sporcie motorowym napęd elektryczny nie jest nowością. Wręcz przeciwnie. To właśnie początki rywalizacji przy użyciu samochodów są związane z takim rodzajem napędu. Jeszcze w XIX wieku hrabia Gaston de Chasseloup-Laubat i kierowca wyścigowy Camille Jenatzy walczyli ze sobą o uzyskanie jak największej prędkości maksymalnej i ustanawiali pierwsze rekordy. Obaj pojazdami elektrycznymi. Później, na długie lata sport motorowy zapomniał o elektryczności, by w 2012 roku znów powróciła ona jako źródło energii wyścigowych bolidów. Poznajcie bardzo krótką historię najmłodszej serii wyścigowej jaką jest Formuły E.

fot. Formula E

Elektryczna Formuła

Ekologiczne pojazdy są przyszłością motoryzacji i nic tego nie zmieni. Już teraz są interesującą alternatywą dla aut spalinowych, ale wciąż zainteresowanie jest niewielkie. Niemal każde rozwiązanie będące początkowo techniczną nowinką, a później stało się standardem, było promowane w motorsporcie. Tak było z powszechnym dziś turbodoładowaniem czy popularnym napędem na cztery koła. Motorsport zawsze stanowił najlepszą platformę do promocji i pokazania potencjalnym klientom, że to, co w przyszłości może być w ich samochodzie, dziś jest wykorzystywane wyczynowo w sporcie. Układów hybrydowych nikomu już przedstawiać nie trzeba, a wciąż dwie najważniejsze serie wyścigowe na świecie, tj. Formuła 1 i World Endurance Championship korzystają z rozwiązania do napędzania bolidów. Napęd całkowicie elektryczny promuje teraz w sporcie Formuła E i rozgrywane w wielkich metropoliach ePrix. Zbliżamy się ku końcowi pierwszego sezonu tej serii.

Hybrydowe i elektryczne samochody to przyszłość. Przemysł motoryzacyjny idzie już w kierunku tych samochodów, więc jest to naturalne także dla wyścigów. Technologia jest nadal ograniczona w niektórych obszarach, ale sporty motorowe mogą pomóc zadebiutować nowym technologiom i przekraczać granice.

Bruno Senna, kierowca Mahindra Racing w FIA Formula E Championship

Narodziny FIA Formula E Championship

Pomysł na stworzenie światowego sportu samochodowego nienaruszającego równowagi ekologicznej narodził się w głowach ludzi, chcących wypromować elektryczne pojazdy i pokazać, że sport motorowy może się kojarzyć z ciszą i ekologią. W 2012 roku konsorcjum międzynarodowych inwestorów zrzeszonych w Formula E Holdings Ltd porozumiało się z Międzynarodową Federacją Samochodową (FIA) w sprawie organizacji wyścigów ePrix. Ojcowie Formuły E to londyński przedsiębiorca Enrique Banuelos oraz były eurodeputowany Alejandro Agag (obecnie szef Formuły E), który jest prezesem oraz udziałowcem konsorcjum. Silnie związani z narodzinami projektu byli również Lord Drayson, szef Drayson Racing Technologies oraz Eric Barbaroux, prezes francuskiej firmy motoryzacyjnej Electric Formula. Warto wspomnieć, że Lord Drayson założył pierwszy zespół wyścigowy Formuły E Drayson Formula Racing Team (dziś Trulli GP).

Po prawej szef Formuły E Alejandro Agag z Markiem Antipofem, szefem sprzedaży i marketingu Visa Europe

Partnerami technologicznymi zostały wielkie firmy z ogromnym doświadczeniem w wyścigach, takie jak Renault Sport Technologies, które wspomagało Spark Racing Technology w produkcji samochodów, McLaren, który dostarcza silniki, skrzynie biegów oraz elektronikę, Williams jako dostawca baterii oraz Dallara, która przygotowała podwozie. Dostawcą ogumienia został francuski Michelin.

Formula E Holdings w listopadzie 2013 roku zamówił 42 bolidy dla zespołów, po cztery dla każdego oraz jeden testowy i jeden przeznaczony do prób zderzeniowych, które zakończyły się pomyślnie. Niedługo po tym przeprowadzono pierwsze testy, a pierwszym kierowcą który pojechał bolidem Formuły E został Lucas di Grassi. W kwietniu 2014 roku przeprowadzono testy ogumienia Michelin. W międzyczasie pierwsi kierowcy testowali bolidy, a w maju dostarczono auta do zespołów. 30 czerwca w barwach wszystkich zespołów Formuły E bolidy pojawiły się w Londynie na Westminster Street Demo i jeszcze tego samego dnia przewieziono je na Donington Park na pierwsze, oficjalne testy przedsezonowe.

Dlaczego wyścigi w centrach miast?

Pojazdy elektryczne wciąż kojarzą się z jazdą miejską – w tym sprawdzają się najlepiej i głównie do tego celu się je projektuje. Nie ma więc lepszej lokalizacji na promocję napędu elektrycznego w motorsporcie jak wyścigi uliczne rozgrywane w centrach największych metropolii świata. Nie ma problemu z hałasem czy spalinami, ponieważ bolidy Formuły E nie generują jednego i drugiego. Ze względu na bardzo wysokie koszty organizacji wyścigów na ulicznych torach miast, każde ePrix ma swojego sponsora. Co ciekawe, ostatnie ePrix to jednocześnie jedyne podwójne, rozgrywane na tym samym torze w Londynie przez dwa kolejne dni. Tym bardziej cenne, ze względu na związane z tym podwójne koszty, jest wsparcie tego przedsięwzięcia przez Visa, która sponsorowała już dwa inne wyścigi.

Przygotowania do startu

Pierwszy oficjalny kierowca testowy Formuły E Lucas di Grassi. Dziś jeden z faworytów do zdobycia tytułu mistrzowskiego

Od początku zakładano, że pierwszy sezon ePrix zaczynający się w roku 2014 i kończący w 2015 będzie się składał z 11 wyścigów na 10 torach, w 10 miastach i w 9 krajach. W wyścigach bierze udział dziesięć stajni z dwudziestką kierowców.
W marcu 2014 roku zaprezentowano pierwszy układ toru w Pekinie, gdzie odbył się inauguracyjny wyścig rozpoczynający historię Formuły E. W połowie maja stajnie wyścigowe otrzymały bolidy Spark-Renault SRT_01E. Pierwszych kierowców ogłosił niemiecki zespół ABT Sportsline, który reprezentują Lucas di Grassi i Daniel Abt. O posady w stajniach Formuły E starali się najlepsi kierowcy świata, nierzadko z karierą w Formule 1 czy wyścigach długodystansowych. I tak też się stało, bo do stawki dołączali kolejno m. in. Jarno Trulli, Nick Heidfeld, Jaime Algersuari, Nicolas Prost czy Bruno Senna. Fani motorsportu znów mogą obserwować zmagania na torach dwóch ostatnich, legendarnych w Formule 1 nazwisk. Obecnie z 30 sklasyfikowanych w Formule E kierowców, połowę stanowią zawodnicy, którzy startowali również w wyścigach Grand Prix. Pierwszy wyścig Formuły E rozegrano w stolicy Chin 13 października 2014 roku.

Start do pierwszego wyścigu w Pekinie

O niuansach technicznych, bolidach, stawce kierowców i aktualnej sytuacji w mistrzostwach Formuły E przeczytacie w naszych kolejnych artykułach z tej serii.

Autor wpisu:

Zobacz więcej artykułów z serii: Elektryzująca Formuła E

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Blogi:

Jakimi zasadami rządzi się Formuła E? Nie mogę się doczekać autonomicznych samochodów Kia Venga 1.4 DOHC L - test [wideo] Lancia Ypsilon III 1.2 8V 60 KM - inna niż myślisz Mercedes 450 SL (R107) - błotniki, pokrywa dachu i elementy różne BMW Serii 4 Gran Coupé - skok na kasę Kubańska przygoda, czyli BMW 5 GT Maciek testuje - BMW 118d M-Sport Niemcy vs Polska – dwa motoryzacyjne światy Fiat Aegea - krok w drodze po sukces Maciek Testuje - Škoda Yeti 2.0 TDI Monte Carlo Fiat ma ogromny problem, ale widać światełko w tunelu Škoda Superb - nowa limuzyna dla ludu! Honda Civic Type R - dzika bestia dostała turbo! "Paris et Tour Auto 2015" cz. 2 (ciąg dalszy) "Paris et Tour Auto 2015" cz. 2 Ford Fiesta - mała piękność Audi TT - trzy generacje stylu Włochy - Italiano cuore "Paris et Tour Auto 2015" cz. 1 Jeep Renegade - amerykanin z Włoch VII Ogólnopolski Zlot Mustangów | Toruń 25.04.2015 USA - kraj spełnionych marzeń O tym co w motoryzacji mnie wkurza

Popularne w tym tygodniu:

Renault Clio R.S. 220 Trophy – test [wideo]